Opinia „Recyklerzy Polscy Związek Pracodawców”

UMOWA O ZAPEWNIENIU SIECI ZBIERANIA  –  KONTROWERSJE

Zmieniona ustawa o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz niektórych innych ustaw z dnia 27 maja 2015 r.  która wchodzi w życie w dniu 01 stycznia 2016, zgodnie z Art. 11, nakłada na  wprowadzających pojazdy na teren kraju obowiązek zapewnienia sieci zbierania pojazdów, pod groźbą opłat za brak sieci (Art. 14. 1).

Co to oznacza w praktyce?

Zgodnie z ustawą wprowadzającym jest przedsiębiorca będący producentem pojazdu lub prowadzący działalność gospodarczą w zakresie wewnątrzwspólnotowego nabycia lub importu. Ustawa mówi, że przedsiębiorcy którzy wprowadzają na rynek więcej niż 1000 pojazdów rocznie obowiązani są do zapewnienia sieci obejmującej terytorium kraju w taki sposób, aby w każdym województwie były prowadzone co najmniej trzy stacje demontażu pojazdów (SDP) lub punkty zbierania pojazdów, w tym co najmniej jedna stacja demontażu, położone w różnych miejscach, zapewniające właścicielowi pojazdu możliwość  jego oddania. Natomiast w przypadku przedsiębiorców wprowadzających do 1000 pojazdów w  rocznie, obowiązek zapewnienia sieci został ograniczony do stworzenia sieci obejmującej co najmniej trzy stacje demontażu pojazdów lub punkty zbierania pojazdów, w tym co najmniej jedną stację demontażu, położone w różnych miejscowościach na terytorium kraju. Obowiązek zapewnienia sieci może być realizowany poprzez własne stacje demontażu pojazdów i punkty zbierania pojazdów, lub na podstawie umów z przedsiębiorcami prowadzącymi stacje. Umowy z przedsiębiorcami prowadzącymi SDP, określać mają warunki finansowania przez wprowadzającego pojazd kosztów gospodarowania odpadami pochodzącymi z pojazdów wycofanych z eksploatacji, w szczególności z pojazdów nieposiadających wartości lub o wartości rynkowej ujemnej, w sposób zapewniający osiągnięcie poziomów odzysku i recyklingu. I tutaj należałoby i postawić pytanie – jaki interes mają z wprowadzenia takich zapisów przedsiębiorcy prowadzący stacje demontażu pojazdów i zawierania umów z wprowadzającymi. Zapis w ustawie jest na tyle nieprecyzyjny, że nie określa kiedy obowiązek ma zostać spełniony. Jeżeli założymy, że w momencie przekazania pojazdu wprowadzonego na teren SDP, to przedsiębiorcy będą musieli czekać być może kilka lub kilkanaście lat na wsparcie ze strony wprowadzającego.Pytanie ile firm przetrwa do tego czasu.

Kolejna kwestia, to jak mają zostać włączeni w system wprowadzający i ponosić wspólnie koszty?

Każdy z przedsiębiorców prowadzących SDP, może mieć inne warunki finansowe i możliwości unieszkodliwiania problematycznych odpadów. W związku ze zmianami sytuacji gospodarczej z biegiem czasu, ulegają zmianie także te warunki. Jeżeli ustawodawca przewidywał, że wprowadzający ma współfinansować gospodarowanie odpadami z wycofanych pojazdów każdego roku kalendarzowego od momentu podpisania umowy, bez względu czy dotyczy to pojazdów wycofanych z eksploatacji wprowadzonych także przez innych wprowadzających, którzy podpisali ze stacją umowę solidarnie, to zapewne zaraz podniosą się głosy wprowadzających o tym dlaczego mają ponosić koszty utylizacji pojazdów, które wprowadzał ktoś inny, lub zostały wprowadzone na rynek przed wejściem ustawy. Wprowadzenie zmian do ustawy było zapewne wynikiem, obowiązku dostosowania przepisów obowiązujących w naszym kraju, do dyrektyw unijnych, a w szczególności Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2000/53/WE z dnia 18 września 2000 r., która wyraźnie wskazuje na obowiązki w zakresie zapewnienia sieci zbierania w stosunku do wszystkich podmiotów gospodarczych, bez ograniczenia tylko do stacji demontażu pojazdów i wprowadzających. Artykuł 5., pkt. 1 mówi: Państwa Członkowskie podejmą niezbędne środki w celu zapewnienia, że podmioty gospodarcze stworzą systemy zbierania wszystkich pojazdów wycofanych z eksploatacji (…). Istotnym w niniejszej dyrektywie jest określenie definicji „podmiotu gospodarczego” , która mówi o podmiotach zajmujących się produkcją, dystrybucją, zbieraniem, ubezpieczaniem pojazdów, demontażem, strzępieniem, odzyskiwaniem, recyklingiem oraz innych podmiotach zajmujących się przetwarzaniem pojazdów wycofanych z eksploatacji, ich części i materiałów” (Art. 2, pkt. 10).Wygląda więc na to, że dostosowując ustawę do wymagań dyrektyw unijnych, nasi ustawodawcy pominęli znaczną część istotnych zapisów, nie traktując wielu grup podmiotów /firmy ubezpieczeniowe, producenci/ za współodpowiedzialnych za finansowanie systemu.

Jak zatem powinni postąpić dzisiaj przedsiębiorcy prowadzący stacje demontażu pojazdów, w związku z propozycją podpisania umowy z wprowadzającym pojazd o zapewnieniu sieci?

Jedno ze stowarzyszeń reprezentujących stacje demontażu pojazdów proponuje swoim członkom podpisanie umowy o zapewnienie sieci zgodnie, z którą wprowadzający nie ponosi żadnych kosztów związanych z gospodarowaniem odpadami pochodzącymi z pojazdów wycofanych z eksploatacji. Zadaję zatem pytanie – jaki interes ma przedsiębiorca z podpisania takiej umowy? Recyklerzy Polscy Związek Pracodawców, poprosił o opinię prawną w tym zakresie, która była jednoznaczna.

Podpisując taką umowę przedsiębiorcy nie działają zgodnie z podstawową zasadą w jakim celu zakładali działalność gospodarczą, ponadto podpisując umowę w której określa się koszt zagospodarowania odpadów na kwotę 0 zł nie tylko działają na własną szkodę,ale także odbierają sobie podstawowy argument  potwierdzający że demontaż i utylizacja kosztuje, co natychmiast może wykorzystać strona rządowa przy podnoszeniu tego wątku w trakcie nagłaśniania problemu. No bo skoro sami przedsiębiorcy, nie chcą od wprowadzających finansowania zagospodarowania odpadów, to dlaczego zgłaszają ten problem dalej.

Kolejną sprawą jest kwestia zmowy cenowej pomiędzy przedsiębiorcami , którzy podpisując taką umowę powodują zaburzenie konkurencyjności na wolnym rynku.

Uważam że, przedsiębiorcy prowadzący stacje demontażu pojazdów, powinni zbojkotować tego typu umowę. Nie jesteśmy przeciwni stworzeniu sieci zbierania, wręcz przeciwnie, w stworzenie sieci powinni włączyć się wszyscy uczestnicy systemu jak ubezpieczyciele, producenci itd., jednak w przypadku podpisania umowy według tej ustawy tylko z wprowadzającymi, właściciele stacji demontażu pojazdów, czy punktów zbierania pojazdów, mają prawo a nawet powinni żądać opłaty. Wysokość tej opłaty powinna być w gestii każdego przedsiębiorcy, ponieważ każdy z nich najlepiej wie, jaka kwota pomoże mu w zagospodarowaniu odpadów. Możliwość do wprowadzenia tej opłaty, wynika także z faktu, że wprowadzający będzie wykorzystywał firmę i nazwę przedsiębiorstwa, z którym podpisał umowę składając oświadczenia o zapewnieniu sieci, podczas zgłaszania do właściwych rejestrów.

Recyklerzy Polscy ZP opracowuje dla swoich członków stosowną umowę z której zainteresowani przedsiębiorcy będą mogli skorzystać, jednak uważamy od samego początku, że zapewnienie sieci zbierania musi leżeć w interesie prowadzących stacje demontażu pojazdów, a nie tylko w interesie wprowadzających.

Zbigniew Wilk

źródło: http://demot.pl/